Podejrzenie procesu rozrostowego w móżdżku

Czym jest glejak? Jak się leczyć?
Informacje o diagnostyce, stosowanych terapiach, lekach i procedurach - leczeniu operacyjnym, chemio- i radioterapii.

Podejrzenie procesu rozrostowego w móżdżku

Postprzez erosik » Pt mar 11, 2011 9:17 pm

Witam, mam pewien problem który ciagnie się już za mną ponad 3 miesiące. Zaczęło się od lekkiej słabości nóg, potem doszły ręce i cierpnięcie lewej nogi oraz ręki i jakby drętwienie lewej strony twarzy(dokładniej policzka). Czasem mam też wrażenie jakby mowa sprawiała mi trudność, ale mówię normalnie nie ma bełkotu itp. Często rano mam lekki ból karku i z tyłu głowy, który po krótkim czasie mija. Miałem robiony rezonans magnetyczny i o to jego opis:
Powierzchownie przy prawobocznej powierzchni prawej półkuli móżdżku widoczna jest niecharaketrystyczna zmiana ogniskowa o wymiarach 15x13x10mm powodująca niewielki efekt masy o nieco zatartych zarysach bez patologicznego wzmocnienia kontrastem oraz bez otaczającego obrzęku. Obraz niejednoznaczny może odpowiadać procesowi rozrostowemu(wysoko zróżnicowany gwiaździak). Poza tym mózgowie bez zmian ogniskowych oraz cech patologicznego wzmocnienia kontrastowego. Uklad komorowy nieposzerzony bez ucisku i przemieszczeń. Rezerwa płynowa zachowana
Mój opis rezonansu jak i zdjęcia widziało 5 neurologów 2 radiologów i 2 neurochirurgów ze szpitala im. Barlickiego w Łodzi.
Wszyscy jednoznacznie twierdzą że moje objawy nie są wywołane tą zmianą bo po 1 zmiana jest zbyt mała żeby dawać jakiekolwiek objawy a po 2 jak już by dawała to zupełnie inne. Zostało mi zalecone zrobienie kontrolnego rezonansu w czerwcu, na który oczwyście się udam. Neurochirurdzy mówią że nie jest to coś groźnego, twierdzą że jeśli będzie to guz nowotworowy to najłagodniejszy gwiaździak(włosowatokomórkowy) ale nikt do końca nie wiem co to jest. Ja nadal czuje się źle i nie wiem już co robić, może ktoś zna podobny przypadek i mógłby coś doradzić w tej kwestii? HELP
erosik
świeżynka
 
Posty: 7
Dołączył(a): Pt mar 11, 2011 8:51 pm

Re: Podejrzenie procesu rozrostowego w móżdżku

Postprzez Python » Pt mar 11, 2011 9:38 pm

Jeśli by wyszlo że to gwiażdziak wlosinakomorkowy-to faktyznie ie bedzie zle,szczegolnie ze to mijesce wktorym czesto sie pojawia.
Python
swój człek
 
Posty: 286
Dołączył(a): So gru 05, 2009 4:53 pm
Lokalizacja: Trójmiasto

Re: Podejrzenie procesu rozrostowego w móżdżku

Postprzez erosik » Pt mar 11, 2011 10:04 pm

Wiadomo że ten najłagodniejszy gwiaździak to niezła opcja, ale czy on sie pojawia w każdym wieku czy tylko u dzieci? Ja mam 22 lata
erosik
świeżynka
 
Posty: 7
Dołączył(a): Pt mar 11, 2011 8:51 pm

Re: Podejrzenie procesu rozrostowego w móżdżku

Postprzez Python » So mar 12, 2011 8:18 am

Pojawia sie w róznym wieku,z resztą są tu na forum osoby u których pojawił się juz w wieku dojrzałym.Dobrze tak czy siak że tka wcześnie go u Ciebie mwykryto.U nas lekarze zorientowlai sie dopiero gdy corka mial juz objawy kliniczne-poczytaj wątek "gąbczak"
Pozdrawiam1
Python
swój człek
 
Posty: 286
Dołączył(a): So gru 05, 2009 4:53 pm
Lokalizacja: Trójmiasto

Re: Podejrzenie procesu rozrostowego w móżdżku

Postprzez ender » N mar 13, 2011 4:04 pm

Mam z Barlickiego złe doświadczenia, moją znajomą wypuścili po operacji ( guz mózgu) bez leków , zaledwie dwa dni po zabiegu. Mnie ze skąpodrzewiakiem "chcieli" operować nawet za rok , bo nie ma się po co śpieszyć, w innym ośrodku wybili mi to skutecznie z głowy, zrobili badania po prostu się mną zajęli tak jak powinni pacjentem z glejakiem .
Skonsultuj się jeszcze gdzie indziej
ender
nowy
 
Posty: 27
Dołączył(a): Pn sty 04, 2010 1:45 pm

Re: Podejrzenie procesu rozrostowego w móżdżku

Postprzez erosik » N mar 13, 2011 5:17 pm

A który z lekarzy Cie konsultował w szpitalu Barlickiego?
erosik
świeżynka
 
Posty: 7
Dołączył(a): Pt mar 11, 2011 8:51 pm

Re: Podejrzenie procesu rozrostowego w móżdżku

Postprzez ender » N mar 13, 2011 7:44 pm

Zaintresował się mną lekarz dyżurny dr Papierz , z tego co wiem może i neurochirurgów mają tam dobrych, ale bardzo kiepski sprzęt ( co jest bardzo ważne przy naszych operacjach) a samym szpitalu są fatalne warunki sanitarne leżałam na neurochirurgii - tragedia w porównaniu ze szpitalem do którego potem trafiłam - przeczytaj mój wątek skąpodrzewiak i skąpodrzewiak II
ender
nowy
 
Posty: 27
Dołączył(a): Pn sty 04, 2010 1:45 pm

Re: Podejrzenie procesu rozrostowego w móżdżku

Postprzez erosik » N mar 13, 2011 8:25 pm

Mnie konsultowali dwaj nuerochirurdzy z Barlickiego dr Papierz i dr Komuński, na obecną chwile nikt nie wie co to za guz, nawet niewiadomo czy jest to guz nowotworowy, jak napisałem mam zalecony kontrolny rezonans w czerwcu w celu weryfikacji rozpoznania. Radiolog opisał rozmiary tej zmiany 15x13x10mm natomiast neurochirurdzy uważają że sama zmiana to 4x4x3mm a reszta to lekki obrzęk. Komu wierzyć bardziej sam nie wiem. Zgodni są co do tego że zmiana/guz jest powierzchowna i dość łatwo można ją wyciąć ale w obecnym stanie nie ma BEZWZGLĘDNYCH wskazań do interwnecji chirurgicznej - tak powiedzieli lekarze. a Ty jakiej wielkości miałaś tego guza? kontrast go zabarwił?
erosik
świeżynka
 
Posty: 7
Dołączył(a): Pt mar 11, 2011 8:51 pm

Re: Podejrzenie procesu rozrostowego w móżdżku

Postprzez sebek » N mar 13, 2011 8:29 pm

To w szpitalu Barlickiego polecam ci zapytac o dr. Piotra Komunskiego. Operowal moja mame 4 razy 2 operacje glejak 3 st. i 1 operacje glejak 3 st. Pelen profesjonalizm i znakomite podejscie do pacjenta. Nigdy nie sparalizowal mojej mamy chodz nie maja neuronawigacji.
sebek
nowy
 
Posty: 31
Dołączył(a): Pn sie 30, 2010 10:44 pm
Lokalizacja: tomaszow mazowiecki

Re: Podejrzenie procesu rozrostowego w móżdżku

Postprzez ender » N mar 13, 2011 8:38 pm

Mój guz podświetlił się po podaniu kontrastu , biopsja wykazała że to skąpodrzewiak i był chyba ok 4 na 3 cm. W każdym razie jestem po dwóch operacjach - jenorazowo nie dało sie go usunąć - był bardzo głęboko, żadnych komplikacji po operacjach - ostatnia była w sierpniu - teraz od stycznia wróciłąm do pracy trzymaj się powodzenia.
Jeśli chcesz dam ci namiary na neuroonkologię w CO w Warszawie , bez problemu można sie zapisać na bezpłatną konsultację
ender
nowy
 
Posty: 27
Dołączył(a): Pn sty 04, 2010 1:45 pm

Re: Podejrzenie procesu rozrostowego w móżdżku

Postprzez erosik » N mar 13, 2011 8:39 pm

Mnie najpierw konsultował dr Papierz a później dr Piotr Komuński i powiedział że "niewiadomo co to jest, a jeśli miałby to być guz nowotworowy to ten najłagodniejszy gwiaździak" fakt dr Komuński wzbudza ogromne zaufanie
erosik
świeżynka
 
Posty: 7
Dołączył(a): Pt mar 11, 2011 8:51 pm

Re: Podejrzenie procesu rozrostowego w móżdżku

Postprzez erosik » N mar 13, 2011 8:41 pm

A w tym CO w WWA mają jakiś adres mailowy żeby przesłać obrazy z rezonansu czy trzeba osobiście jechać?
erosik
świeżynka
 
Posty: 7
Dołączył(a): Pt mar 11, 2011 8:51 pm

Re: Podejrzenie procesu rozrostowego w móżdżku

Postprzez sebek » N mar 13, 2011 8:51 pm

Erosik przeslij jeszcze wyniki mailem do dr.Harata z bydgoszczy szybko odpowiada na maila. oto mail do niego marekharat@10wsk.mil.pl a tu prosze link poradni neurochirurgicznej prof. Marka Harata http://neuroporadnia.pl/
sebek
nowy
 
Posty: 31
Dołączył(a): Pn sie 30, 2010 10:44 pm
Lokalizacja: tomaszow mazowiecki

Re: Podejrzenie procesu rozrostowego w móżdżku

Postprzez erosik » N mar 13, 2011 10:28 pm

Coś ten e-mail do dr Harata nie działa, bynamniej dostałem zwrot że wiadomość nie dotarła
erosik
świeżynka
 
Posty: 7
Dołączył(a): Pt mar 11, 2011 8:51 pm

Re: Podejrzenie procesu rozrostowego w móżdżku

Postprzez atkamitka » Pn mar 14, 2011 9:41 am

Polecam przesłać wynik z odpowiednią prośbą do prof.Trojanowskiego / t.trojanowski@am.lublin.pl /. W przypadku niepokojacego obrazu napewno odpisze na Twoją wiadomość.
Pozdrawiam :).
atkamitka
nowy
 
Posty: 33
Dołączył(a): Pn lip 26, 2010 7:18 am

Następna strona

Powrót do Choroba, objawy, diagnoza i leczenie konwencjonalne

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Bing [Bot], Google [Bot] i 2 gości